Panie Szumski, po co pan bije pianę?
Doskonale Pan wie, iż uchwałę przygotowała Wiejska Inicjatywa Obywatelska we współpracy z radnymi: Grzybkiem, Jezierską i Garbaczewskim.
Uchwała została pozytywnie zaopiniowana przez radcę prawnego, ale i tak znaleziono sposób, żeby ją "uwalić".
Jest to zaskakujące z uwagi na fakt, iż uchwała pokazywała dobrą wolę radnych w ramach pomocy mieszkańcom z problemem podtopień. Dobrej woli jednak brak!
Gmina nie chce nic robić i będzie się opierać ze wszystkich sił przed podjęciem działań.
Wymyślono, iż uchwała narzuca na gminę obowiązek wykonania projektu odwodnienia i tak zostało to przedstawione radnym i mieszkańcom, podczas gdy uchwała wyraźnie mówiła o podjęciu działań w zakresie wykonania opracowania programu działań na rzecz prawidłowej gospodarki wodnej.
Opracowanie programu działań to nic innego, jak plan działania, czyli lista kolejnych kroków w sprawie podtopień. Nie wiąże się to z jakimikolwiek kosztem dla gminy!
Radni jednak postanowili zmienić uchwałę w laurkę wspierającą działania wójta (jakie???) oraz stworzyć specjalną komisję w sprawie podtopień. W ten sposób radni sami wydali pieniądze, bo za siedzenie w komisji trzeba im przecież zapłacić!
W komisji mają również zasiąść potentaci ziemscy, którzy dokonują nielegalnych zasypek i przez których mamy od roku problem z gospodarką wodną. Wyniki pracy komisji można przewidzieć już dziś!
Wniosek dla mieszkańców: gmina nie chce się zająć i będzie się uchylać od załatwienia sprawy nielegalnych zasypek, które doprowadziły do podtopień.
Pytanie: kto ma w tym interes?
