przez szumski » 1 gru 2014, o 21:05
Oczywiście już trzecią kadencję największy, spektakularny sukces odniósł pułkownik Grzybek. Na przewodniczącego kandydował, na wiceprzewodniczącego kandydował i nigdzie go nie wybrali. Do komisji kandydował nie będzie, bo to dodatkowy czas w godzinach służby i jeszcze przełożeni pomyślą, że mu się dowodzenie znudziło. Będzie trzecią kadencję "przeciw". A robić ni ma komu.
A ja się jeszcze spytam: Co za pułkownik i strateg - chwalił się na sesji autorstwem systemów dla F-ów, że nie organizując logistyki i zaplecza dwa razy kładzie łeb pod topór? F-y tak samo skutecznie startują?