Co do trawnika, to mi wystarczyły dobre grabie i odkurzacz z separatorem (takie urządzenie do "wyciągania" popiołu z kominka).
A co do kotłowni w salonie, to zgadza się, kurzu jest znacznie więcej a i nawilżacz powietrza chodzi 24h/dobę, ale cóż, to właśnie ze względów ekonomicznych ta kotłownia w salonie.
Pocieszam się, że podpisałem w tamtym roku (bodajże w listopadzie) umowę z gazownią i mają mi do końca tego roku podłączyć ziemny, ale wrzesień za pasem a tu ani widu....
