Witam Cię wreszcie w moim klubie, klubie tych co uważają iż większość urzędników to bezmyślne i niekompetente oraz złosliwe głąby utrudniające i firmom i osobom prywatnym życie a już w najmniejszym stopniu realizujące zadania za które teoretycznie im się płaci z naszej kasy.
Jeśli zamiast dbać o dobrą koniunkturę w budowlance by rosły podatki w Gminie ?Starostwie blokuje się jednoczesnie zezwalając na architektoniczne koszmarki to inaczej tego nie sposób nazwać. Chyba naprawdę wystarczyło by studium z grubsza określające tereny mieszkalne i przemysłowe a dalej budujta ludzie .
Co do wykształcenia- to sam widzisz jak jest, chyba rzumiesz iż tak jak napisałeś tych ludzi do taczki na budowie byś nie dopuścił.
90kiulka % to trafiło tam na zasadzie dziedziczenia (ojciec w biurze, matka w biurze, córuś w biurze) albo nic innego nie potrafiłaby robić
Bez nich nasz mały świat byłby jednak szczęśliwszy a nasze nerwy zdrowsze.
Ktoś jeszcze kocha urzędasów? bo odczuwam coniedzielną potrzebę kopnięcia kogoś w kostkę lub piętę (nie mylić z Piętką)
Ja tam na urzedy nikogo WYPYCHAĆ nie będę


