przez Olena » 27 lis 2012, o 13:19
Igor przede wszystkim pomyślcie o tym co będzie się działo na wiadukcie w zimę - mieliśmy przedsmak tego podczas październikowego śniegu. Nie znam się na tym, ale moim zdaniem sam szczyt wiaduktu pokryty jest innym materiałem niż reszta. Śnieg na ciągu pieszym utrzymywał się dużo dłużej na samym szczycie, droga tam też była mokra i śliska - w przeciwieństwie do wjazdu/zjazdu. Oblodzony szczyt + droga po łuku = ? może być bardzo nieciekawie...