przez eboloczko » 26 mar 2011, o 07:32
Jeżdżę pociągami na tej trasie któryś rok z kolei i wciąż słyszę, że jakiś remont, że mam być cierpliwa i jeszcze trochę wytrzymać. Prawda jest taka, że takiego bałaganu na kolei jeszcze nie było. Żaden remont nie tłumaczy 5-10-15 minutowych opóźnień, które kiedyś były nie do pomyślenia.
Nie polecam pociągu o ósmej do Wawy centralnej, bo ostatnio stałam pół godziny na wschodniej. Tamten dworzec jest także w remoncie, więc generealnie nigdy nie wiadomo. Słyszałam tylko wciaż "opóźniony pociąg z...do..".
Traktuje się ludzi jak bydło, nie ma co mierzyć, gołym okiem widać, jakie tumy zmierzają codziennie rano do Warszawy i z powrotem.
Jak ja czasem nie lubię internetu!