Z doświadczenia radzę bardzo wolno mieszać składniki (najlepiej powoli ręcznie), dzięki temu mamy bardzo duże szanse na uniknięcie zważenia. W zależności od użytej musztardy i oleju, kolory mogą być ciekawe. W "moim" przepisie obowiązkowo występuje ocet (lub sok z cytryny), bez niego majonez wydaje się bardzo mdły. W każdym razie, bardzo polecam. Żaden sklepowy, nie dorówna w smaku temu, który sami zrobimy.
