Smaku grzybów nie można porównać z niczym. Ta rozkosz dla podniebienia może być jednak bardzo zdradliwa.
Jak rozpoznać trującego grzyba? Nie ma prostych sposobów stwierdzania, czy grzyb jest jadalny, czy trujący, ponieważ w różnych gatunkach grzybów, podobnie jak w różnych roślinach, występują różne trucizny.
Smak nie dla każdego
Grzyby, choć niezwykle smaczne, nie posiadają prawie żadnych wartości odżywczych. Składają się z dużej ilości wody i małej niepełnowartościowego białka, które niestety nie jest trawione w przewodzie pokarmowym człowieka. To powoduje, że są ciężkostrawne i nie należy ich podawać niemowlętom, małym dzieciom oraz osobom z zaburzeniami przewodu pokarmowego. Zdrowe osoby mogą jeść grzyby, jednak również muszą uważać. Zjedzone w nadmiarze mogą powodować niestrawność, a smażone lub duszone w tłuszczu zaostrzają zapalenie trzustki lub pęcherzyka żółciowego.
więcej czytaj tu
http://fitness.wp.pl/zdrowie/wirtualny- ... otruc.html
Suszyć najlepiej szybko ale w niskiej temperaturze – początkowo ok. 40-50 stopni, potem może być wyższa w okolicy 60-70 stopni. Szybkie suszenie można przeprowadzić gdy zbiór jest pokrajany na cienkie plasterki, te są ułożenie do suszenia w jednej warstwie i zapewniony jest przepływ powietrza. Najlepsze są elektryczne suszarki do warzyw i owoców – idealnie sprawdzają się te produkcji zakładu w Niewiadowie. Mają korzystną, stosunkowo niską temperaturę suszącego powietrza.
Znacznie przyśpieszymy suszenie krojąc grzyby na cienkie plasterki. Co prawda zajmują wtedy znacznie większą powierzchnie przy suszeniu ale szybko uzyskamy całkowiecie suche grzyby - także w wewnętrznych partiach.
Jeśli nie ma innego wyjścia niż suszenie w kuchence gazowej, to koniecznie należy suszyć przy całkowicie otwartych drzwiczkach piekarnika - bo problemem jest uzyskanie w takich warunkach odpowiednio niskiej temperatury. Niestety musimy mieć też świadomość, że na suszu osadzają się te same smoły, które potem zmywamy z kafelków za piekarnikiem.
czytaj więcej tu
http://www.grzyby.pl/przetwory-z-grzybow.htm
