a ja mam następujący pomysł ....
Wszystkie wspólnoty, w orozumieniu z gminą, niech zamkną wjazd na nasza uliczkę np. jaką bramą/szlabanem (analogia jak na Przylesiu) - ale nie na pilota, tylko taką, że trzeba będzie ruszyć tyłek z auta, wysiąść i otworzyć ja żeby wjechac.
Oczywiście takie rzeczy jak straz pożarna, pogotowie itp miałyby klucze do jej otwierania.
To powinno ostudzic zapędy kierowców ....
