Ton: "Oj tam, po prostu miłe słowo na dzień dobry.
"
Odp. Rozczula mnie ten poziom wypowiedzi. Przynajmniej nie mam złudzeń co do tego z kim mam do czynienia.
Ton: "Przecież czytałeś, że część osób może parkować, więc o bezprawnym parkowaniu dla 3/7 mieszkańców nie ma mowy."
Odp. Ale 4/7 parkuje nielegalnie. Czyli większość ?
Ton: "TO MIELIBYŚCIE DROGĘ DWUKIEWRUNKOWĄ na osiedlu.
cały czas taką jest."
Odp. To czego jeszcze mieszkańcy pragną. Poprosimy o listę i będziemy spełniać życzenia.
Ton: "Na zakończeniu Waszych bloków jest rondo.
To nie jest rondo, a miejsce do nawracania - wymóg przepisów ppoż. "
Odp. No właśnie nawracajcie sobie jak macie miejsce do woli, nikt nie wnosi sprzeciwu.
Ton: "Plan trasy, którą pokazał On wyniki z planu zagospodarowania terenu i nie jest niczym nowym. Taki plan to zobowiązanie gminy. "
Odp. Zgadzam się, że Gminę obowiązują zapisy planu, tylko co one znaczą pozostaje dla Was tajemnicą.
Ton: "Odrobina inteligencji wystarcza by wiedzieć, że ludzie jadą szybko by zdążyć się minąć. "
Odp. Poziom rozmówca ustalił sobie na górze postu i potwierdza ten pułap, który osiągnął. Bezpieczne wymijanie to znaczy jak najszybsze rozpędzenie samochodu ? Całe życie się człowiek uczy a mnie uczyli dokładnie odwrotnie.
Ton: "Pisz konkrety - jakie zapisy są pominięte, jak na razie to tylko bredzisz. Po drugie, nie mamy drogi 9m, nie mamy również lotniska, gdybyś je gdzieś zobaczył. "
Odp. O poziomie rozmówcy już ani słowa. Wpiszcie lotnisko na listę życzeń. Kto wie ! Może się spełnią. Opierając się na mapie, którą się posługujecie w sprawie dróg przy Waszym osiedlu wynika, że macie 4 m od budynków, 6 m od linii zabudowy, 9 m szerokości drogi.
Ton: "Zadanie sobie pytania, czy stać mnie na dziecko jest chyba oczywiste. Oczywiście, mam na myśli przed, a nie po fakcie. Odnośnie przedszkola, to w żaden sposób nie wpływa ono na to, jakie warunki będą miały dzieci w przyszłości. Wychowanie odbiera się w domu i żadna szkoła tego za nas nie zrobi. Wracając do naszej uliczki, to właśnie dzieci są bardzo pokrzywdzone przez obecny stan. Nie mają gdzie jeździć na rowerze, biegać, bawić się, bo przy bloku jest zbyt niebezpiecznie, ze względu na istniejący stan drogi. Skoro nie chcesz sponsorować nam parkingów, to może pomyśl o naszych dzieciach i zrób to ze względu na nie."
Odp. Przecież nieustająco myślimy, aż się serce kraje. Przecież utrzymujemy Waszym dzieciom plac zabaw. Jak tylko coś jeszcze potrzeba to proszę na listę życzeń.
Ton: " Ja wcale nie chę by gmina fundowała jakiś dodatkowy parking. Ja chcę by gmina zapewniła przejezdność drogi. Wystarczyłoby wyznaczyć miejsca do parkowania na obecnej drodze dla mieszkańców mających służebność (oczywiście tylko po jednym, bo więcej nikt nie obiecywał, może nawet tylko na odcinku ich bloków, bo wydaje mi się, że taki jest zapis służebności, ale tego już nie jestem pewny), a resztę przegonić. Do tego dodać znak strefa zamieszkania i pozamiatane."
Odp. Gorąco popieramy.
