No, a ja myślałam, że się czepiam, więc niewiele pisałam o tej naszej poczcie! Ba, żeby to tylko ta jedna pani tak się ślamazarzyła! Czasem człowiek sterczy jak koziołek Matołek, przebierając kopytkiem, a tam po drugiej stronie narada pani Gieni z panią Henią i panią Jolą na temat nowego lakieru do włosów pani Stefy.
Oczywiście nie obsługują, bo coś tam szepczą, a koziołek stoi...
Świetna praca, tylko pozazdrościć!
Dlatego rzadko tu chodzę i poza tym czynne tylko do 18.00. Dlaczego? Mieszkam na wsi, ale czy to znaczy, że ludzie tu idą spać z kurami?

Ja ostatnio zamówiłem coś na allegro priorytetem za który wiadomo zapłaciłem. List szedł 1,5 tygodnia. Zaglądając codziennie do skrzynki zacząłem mieć wątpliwości co do uczciwości sprzedawcy i czy rzeczywiście wysłał to priorytetem za który zapłaciłem. Znalazłem w końcu awizo w skrzynce z datą sprzed 6 dni (wcześniej go nie było bo zaglądałem codziennie)
P.S. Ale pocztę mamy ładną - zabytkową
Ja ostatnio miałam taką sytuację, że przesyłka priorytetowa wyszła z Wawy 23.01, 25.01 była w Legionowie i to było widać w śledzeniu, a potem śledzik zawisł i nie działo się nic... przesyłki nie było, awiza też nie... dopiero 30.01 dostałam awizo datowane na 25.01!!! co ciekawe cały dzień i 25.01 i 30.01 ktoś u mnie w domu był, więc uważam, że awizo zostało celowo "podrzucone"
Przesyłkę odebrałam 30.01, ale musiałam podpisywać protokół, bo waga przesyłki nie zgadzała się z tą zadeklarowaną na naklejce 