Ależ byłem u psychiatry wyleczyć się z patologicznej niechęci do Urzędasów, prawie już byłem wyleczony ale musiałem pojść po jeden papierek który urzędas może po prostu wydrukować (jest to odpis wcześniej wydanej decyzji) od ręki ale kazał mi czekać 2 tygodnie i cała terapia poszła w Pi....u jak mawiał SIARA w Killerze
Przykład Stanów podałem bo tam jeszcze szanuje sie prawo własności a raczej Gooreck i tak nie da się przekonać i będzie żądał od Właściciela gruntu określonego systemu umocnień bo on inaczej wiedzać że jest to czyjeś, będzie celowo tam właził. Ciekawe jakby zareagował jakby o np Jendrula mówił mu jakie ma mieć drzwi do mieszkania i mówił że jak zwykłe drzwi to wejdziemy, a dopiero jak wstawi metalowe z 3 zamkami to uszanuje i nie bedzie właził.
Czasem blokersi nie potrafią zrozumieć co to własność i teren prywatny żyjąc w kołchozie, pardon "wspólnocie".
Gooreck! U mnie furtka i brama nie są zamykane na noć, wejdziesz? Bo i też tabliczki brak że teren prywatny
