Od ponad 12-stu godzin 1000 mieszkańców Jabłonny nie ma bieżącej wody w kranie. Wydział Gospodarki Komunalnej wie o tym od wczoraj, od godziny 20-stej i nic sobie z tego nie robi.
Trudno się dziwić zwłaszcza, że kierownikiem został Pan zwolniony ze stanowiska publicznego za przekręty.
Zadałem kilka pytań poprzez str. www naszej gminy, lecz nie spodziewam się szczególnej reakcji, zwłaszcza, że problem dotyczy Jabłonny - B .
"telefon alarmowy" dostępny na str. WWW Jabłonny w dniu wczorajszym "zrzucił mnie na drzewo", tzn. odebrał jakiś Pan, wysłuchał mnie i odłożył słuchawkę.
Tak się dziś od rana zastanawiam, czy jest jakiś sposób by składać PIT w Warszawie, nie tutaj, ponieważ jak widzę jak moje podatki idą w poprawę mojego otoczenia, aż chce się biec do Urzędu Skarbowego co miesiąc.
Podobno prace naprawcze(jeśli się jeszcze nie zaczęły) mają się odbywać lada moment. Chwała Bogu!
A jak sąsiedzi sobie radzicie bez wody?
