Powietrze to jest tragedia. A najgorsze jest to, że lepiej wcale nie będzie. Niedługo trzeba będzie nosić maski jak w japoni...
Swoją droga, ciekawe czy autor wątku pomyslał, że w przyszłości to własnie powietrza będzie brakować a nie knajp czy kanalizacji. Dokąd my zmierzamy? Co nastepne? Woda?

