Akurat komisja oświaty zbiera się w poniedziałki a wtedy UG pracuje do 18, czyli od 16 jak chce Alternatywa, do 18 mamy dwie godziny, chociaż z wypowiedzi wynika, że to bardzo ważna komisja, więc nie wiem czy raz w miesiącu 2 godziny pracy to nie za mało.
Pomija się bardzo istotną kwestię: a kto będzie płacił nadgodziny pracownikom UG obsługującym taką komisję po godzinach pracy??? Zgodnie z Ustawą o pracownikach samorządowych wynagrodzenie za nadgodziny, należy się jak psu łańcuch.
Przecież musi być protokólant, kierownicy referatów do tłoomaczenia wszystkiego z polskiego na język zrozumiały "samorządowcom", dyrektorzy szkół na komisji oświaty, no i ciasteczka podane.
Czołem
