
Chciałbyś, żeby mieli małą frekfencję, a to jest różnica.

Poza tym, sam sobie zaprzeczasz (najpierw piszesz, że mają kolejki, później, że nie-już sam nie wiem).
Skoro już nie mają kolejek (wypowiedź Jendruli) to można chodzić, bo nie będzie się w nich stało.
Chciałbym poznać te ceny z kosmosu. Bo jak na razie to Biedra naciąga klientów na pączki (mrożone, a nie prawdziwe) po 75 groszy jak wszyscy sprzedawali po 49, Dr. Witt bo 4.30/l, a w Fenixie 3,99/l, Kawa za 25zł, a w Fenixie za 19zł.
Więc nie wiem gdzie tu takie różnice i ceny z kosmosu (może na niektórych produktach są wyższe).
Nikt tu nikogo nie zmusza do zakupów w tym czy innym sklepie. Mamy wolność i można kupować jak i gdzie się chce.
Zastanawiam się tylko, kiedy w końcu Jendrula da zagłosować klientom nogami, bo jak na razie to zamiast czekać, ciągle wypisuje coś co nie ma nic wspólnego z rzeczywistością i to na tylko na jeden sklep.
Ciekawe co Go tak w nim interesuje?
A ja uważam, że Fenix ma
rozsądne ceny na całości (tzn w ogólnym rozrachunku, a nie w pojedynczych przypadkach), bo nawet Biedronka w ogólnym rozrachunku nie jest tania (co widać po różnych porównaniach cen, gdzie zawsze ląduje w środku stawki).