Po prostu uruchomili zamazywanie WSZYSTKICH liter i cyfr, bo ręcznie zamazywać tylko reklamy byloby ciężko.
Najśmieszniejsze to zamazywanie zdjęć obiektów wojskowych i siedzib prezydenckich. Oczywiście Al kaida i tak ma te zdjęcia ale Jendrula już nie może zobaczyć co się dzieje w ogrodzie Komorowskiego
Czyli nadal "zero-jedynka" jak w najprostszym procesorze z lat 60-tych.
W mojej branzy street view jest bardzo pomocne bo dzwoni Sprzedający i mówi iż ma mieszkanie w "klimatycznej" kamienicy , najeżdżam na google i ///....widzę ...ruderę z opadającymi tynkami, więc od razu wiadomo czy warto ofertę proponować poszukującym.
