To może skrzykniemy grupę, która trochę krwi napsuje władzom w gminie - w końcu nie jesteśmy sam i gdyby tak merytorycznie ich wypunktować i nagłośnić sprawę to w końcu cos by sie zaczęło pozytywnego dziać?
W takim razie trzeba naszą akcję rozpropagować - przygotuję - ulotki do rozwieszenia na slupach i sklepach i do końca tygodnia będą wisieć - gdzie proponujesz spotkanie? W jakiejś knajpie? Czy może u kogoś w zainteresowanego?
Myślę, że ponieważ czas jest do 8 lutego do składania wniosków to proponuje pierwsze spotkanie w przyszłym tygodniu w okolicy czwartku – i musimy przygotować się merytorycznie – po za tym chciałbym przed upływem granicznego terminu umówić się z wójtową oraz osobami w gminie odpowiedzialnymi za ten plan, na rzeczowa dyskusję.
co ty na to ?
