Janusz,
A może wybierzemy się razem na najbliższe posiedzenie komisji ds. infrastruktury? Mam niejasne wrażenie, że państwu radnym też trzeba uważniej na ręce spojrzeć. Jakieś bielmo im na oczy padło, jak patrzyli na oczywiste brednie Buniewicza? Przecież oni to widzą na co dzień i co? Nie mają pojęcia, że Gmina łamie prawo? GDZIE SĄ NASI RADNI?! Jeśli posiedzenia tej komisji są jawne, to może zaprosimy jakieś większe medium + kogoś z
http://www.uzp.gov.pl/ ?
Wczoraj i dziś rozmawiałem z sąsiadami o naszym piątkowym spotkaniu. My, mieszkańcy Polnej, Łąkowej i Kisielewskiego, nie możemy się doczekać najbliższego spotkania z Panią Wójt i chotomowskimi radnymi. Mamy do nich sporo trudnych pytań i niestety - kolejne zapewnienia nas nie interesują: albo zobaczymy konkrety, albo poprosimy o skontrolowanie działań Gminy.
Panie Modzelewski (to jest niby nasz radny): rok 2008 się kończy. W sprawie naszych ulic publicznie zrobił Pan z własnej gęby cholewę. Czas się się do tego przyznać, zrezygnować z pracy radnego i nie marnować więcej naszego czasu.
Marcin