Zgodnie z art. 24h ustawy o samorządzie gminnym radny, wójt, zastępca wójta, sekretarz gminy, skarbnik gminy, kierownik jednostki organizacyjnej gminy, osoba zarządzająca i członek organu zarządzającego gminną osobą prawną oraz osoba wydająca decyzje administracyjne w imieniu wójta są zobowiązani do składania oświadczeń o swoim stanie majątkowym, zawierającego m. in. dane dotyczące dochodów osiąganych z tytułu zatrudnienia lub innej działalności zarobkowej. Przepis art. 24i stanowi, że informacje zawarte w oświadczeniu majątkowym są jawne (z wyłączeniem informacji o adresie zamieszkania składającego oświadczenie oraz o miejscu położenia nieruchomości) i podlegają publikacji w Biuletynie Informacji Publicznej. Analogiczna regulacja znajduje się w art. 24c i 24d ustawy o samorządzie powiatowym oraz w art. 27c i 27d ustawy o samorządzie województwa.
- Tak więc odniesieniu do osób wymienionych w przytoczonych przepisach ustaw samorządowych brak jest podstaw do odmowy udzielenia informacji na temat ich zarobków uzyskiwanych z tytułu zatrudnienia lub pozostawania w innym stosunku prawnym z urzędem . Natomiast w odniesieniu do pozostałych pracowników tych urzędów, informację publiczną stanowi informacja o przeciętnych zarobkach podana w taki sposób, że nie jest możliwa identyfikacja konkretnej osoby. W tym przypadku bowiem dostęp do informacji o zarobkach konkretnej osoby podlega ograniczeniu ze względu na jej prywatność.
- Przekazanie powyższych danych nie narusza przepisów ustawy o ochronie danych osobowych. Zgodnie z art. 23 ust. 1 pkt 2 tej ustawy przetwarzanie danych jest dopuszczalne, jeśli jest to niezbędne dla zrealizowania uprawnienia lub spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa. W omawianym przypadku udostępnienie danych o zarobkach stanowi realizację obowiązku wynikającego z ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dostęp prasy do tych informacji gwarantuje art. 3a ustawy Prawo prasowe.
i dalej:
Czy legalne jest udostępnianie informacji o wysokości wynagrodzeń osób będących członkami
zarządu gminy ?
GIODO stwierdził, że ustawa [7] nie stanowi przeszkód w udostępnianiu informacji członków
zarządów samorządu terytorialnego. Kodeks pracy ma zastosowanie do pracowników
zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej
umowy o pracę. Ustawa [21] stosuje się do członków zarządów gmin, skarbników i sekretarzy
oraz osób wydających decyzje administracyjne z upoważnienia wójta lub burmistrza – stąd
można wnioskować, że ww. osoby zostają uznane za „osoby życia publicznego”. Zarobki osób
życia publicznego należy uznać za jawne. Analogiczny wyrok NSA (sygn. akt II S.A./Wr 929/96 –
ONSA 1998/2/54).
Generalnie ilekroć dotychczas przerabiałem ten temat, to zazwyczaj słyszałem stanowisko, że nie jawne są dane dotyczące "szarych pracowników urzędu" a jawne są tych, którzy są w zarządzie itd.
Chociaż jest jedna instytucja, która ma wgląd do tych danych: NIK.
NIK może żądać ujawnienia wysokości wynagrodzenia każdego pracownika w samorządzie gminnym i przed tą Izbą nie można tego zataić lub zasłaniać się ODO.
Pewne źródła wskazują, że ujawnienie komisji rewizyjnej informacji o ogólnym poziomie wypłaconych wynagrodzeń jest spełnieniem obowiązku udzielenia tej informacji, ponieważ komisja rewizyjna ma podgląd na działanie i wydatki urzędu jednak nie musi mieć informacji na temat wynagrodzenia każdego pracownika, bo to już leży w gestii nie tyle Wójta, co PRACODAWCY, który to takiego obowiązku nie ma

a ma tutaj zastosowanie kodeksu pracy
Za to zgodnie z ostatnimi wyrokami NSA każdy pracownik może ujawnić swoje wynagrodzenie, więc może lepiej po prostu pogadać z ludźmi ?
Pozdrawiam.
Bo w życiu bywa tak, że nie zawsze się jest na górze...