Temat rzeka. Czy nikt nie pomyślał, że lepiej byłoby dzieciom za tą kaskę zafundować skrytki, żeby część klamotów zostawiały w szkole a nie dźwigały ekwipunek po 16 kg jak na wojnę do Afganu? 99% dzieciaków trzeba leczyć na skoliozę. Gorzej jak za Bieruta, ten co go się małpy wyparły piarnął i całe szkolnictwo IV RP po ciecia z Koziej Wólki ruki pa szwam!
Gdzieś w Śledziewie rodzice stanęli okoniem i durnowatych mundurków nie ma i nie ma podstaw formalnych żeby czepić się dyrektora, a reszta 38śmio milionowego kraju na rzeź jak barany. Pozdr.

iedny nie wiedział co zrobic - dzieci ( młodziez ) przekonywała Go że przeciez mają na sobie strój jednolity - wszystkie worki były czarne - ale to na marginesie.