przez szumski » 7 wrz 2007, o 15:25
A Ty Gościu czytałeś kiedyś prawo o zamówieniach publicznych? Był przetarg, po ogłoszeniu wyników przetargu strony są związane umową i terminami wykonania umowy, strona zamawiająca wybrała optymalny termin umowy i najszybszy z możliwych w postępowaniu o zamówieniach publicznych. Wcześniej nie mogła bo jest prawo do odwołań, później jest mróz i też możliwe odwołania o nierównym traktowaniu podmiotów. No to co w piździwólce miało być rondo czy u nas? Pozdr.