Janusz,
obrażasz ludzi i zachowujesz się jak... nie powiem co.
Nigdy nie plotłem, że do odbioru jest potrzebna kontrola prawa pracy czy przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy. Powiatowy Inspektor Sanitarny decyduje o tym kogo wysyła a jeśli chce to konsultuje to również ze swoimi pracownikami. Ma prawo wysłać kogo mu się spodoba, bo to on bierze odpowiedzialność za odbiór.
Mówiłem Ci, w dobrej wierze, że możliwe iż pojawi się na odbiorze Higiena Pracy. Nie po to, żeby Ci czegoś po złości nie odebrać ale po to, żebyś mógł usłyszeć że np. masz pewne sprawy rozwiązane w sprzeczności z jakimś przepisem (jeśli takie by zauważono).
Po co?
Ano po to, żebyś mógł jeszcze szybko takie sprzeczności usunąć (rozwiązać inaczej) zanim rozpoczniesz działalność.
Bardzo często zdarza się, że na obiekcie podczas odbioru okazuje się, że owszem, budynek jest zbudowany zgodnie z przepisami i zgodnie z projektem ale niestety już nie koniecznie wprowadzone rozwiązania są w zgodzie z przepisami dotyczącymi np. bezpieczeństwa pracy. Łatwiej jest Ci to zmienić jeszcze w trakcie budowy niż już po jej zakończeniu. Jeszcze łatwiej było by Ci to zrobić, kiedy projektujesz i planujesz, ale zamiast przyjść bo groszową kosztowo opinię PPIS, która najlepiej wskaże Ci niedociągnięcia w projekcie wolałeś becelować grube publiczne pieniądze prywatnemu rzeczoznawcy za to, że Ci pieczątkę przystawi bez marudzenia.
Biadolisz jaka to biurokracja jest wstrętna a sam odbiór miałeś ekspresem...
Niewdzięczny z Ciebie typ i powiem Ci szczerze, nie dzwoń do mnie, nawet prywatnie z żadnymi pytaniami.
Do widzenia.


