Nie mamy ważniejszych spraw na głowie? Wócina wygrała wybory w cuglach bo kontrkandydaci nie ruszyli D by chodzić po domach i rozmawiać z ludźmi, a to przy wielkości naszej gminy było wykonalne by odwiedzić KAŻDY dom. Jakośc rządów też wielokrotnie krytykowałem ale grupa co chce odwołać a sami nie mają lidera i nie wiedzą co robić, wiedzą tylko iż "jest źle" to się ośmiesza na starcie.
Niestety kto chce zaproponować prawdziwy program naprawy sytuacji w gminie ten....przegra wybory bo:
1>trzeba płacić -należy egzekwować zapisane w prawie miejscowym opłaty planistyczne i adiacenckie, premier z prezedyntem asfalciku nie sfinansują
2. Ukrócić trwonienie kasy gminnej na głupoty, różne programy integracyjne dofinansowane z Unii , jakie tam :zaprzyjaźnij się z karpiem, czy partnerstwa zalewu itp sztuczki propagandowe
3. Ostro wziąć się za program komunikacji publicznej TYLKO DLA PŁACACYCH PITA W GMINIE, co rozwiąże też pkt 4, podziękować ZTMowi za jego "drogie" usługi
4.Zwiększyć dochody gminy , bo funkcjonowanie molocha szkolnego będzieDUUUUUUUŻO kosztować
5. Sciągnąć kilka średniej wielkości firm, płacących podatki w gminie.
6.szybko zakończyć tworzenie Planów Zagospodarowania i przygotować się do przekształcenia naszej gminy w sypialnię Wawy (mamy już dobry, dojazd- najlepszy w podwarszawskich miejscowości) oczywiście z płacącymi PITY mieszkańcami
Ale do w/w trzeba mieć jaja i sposób jak do tego przekonać wyborców, wierzących oczywiście w tzw "bezpłatne obiady" i inne socjalistyczne cuda niewidy o władzy posiadającej złoty róg z którego naleje nektar.
