http://wiadomosci.onet.pl/1876345,11,item.html
Przedstawiałem tego pomysła dwa lata temu na zebraniu rady rodziców, łącznie z wzorami i ofertami producentów. Zebrania zdominowane jednak było niby mundurkami - workami na kartofle z Tajlandii. Ciekaw jestem jak w tych warunkach lokalowych, przy dwóch zmianach da się rozwiązać ten problem.
Sztandarowy pomysł, wi fi nad świniarnią, można powiesić z trzy stówy (z resztą Malec mi zaczepił za gratis już 5 lat temu), zobaczymy ile będzie jęcenia przy zakupie szafek. Pozdrawiam.

