W te wspaniałe październikowe przedpołudnie wystartowaliśmy w osiem osób na kolejną wycieczkę rowerowa z MOSIREM. Tym razem swoje jednoślady skierowaliśmy w stronę Nieporętu. Od Areny pojechaliśmy ulicą Parkową, Kolejową, Kościelną gdzie w Łajskach odbiliśmy na czerwony szlak pieszy zwany Warszawską Obwodnicą Turystyczną. Przekroczyliśmy drogę krajową nr 61. i wjechaliśmy w Lasy Nieporęckie. Tu koło żwirowni zrobiliśmy pierwszy postój.
Następnie czerwony szlak połączył się ze Szlakiem Południowym (jechaliśmy nim niedawno), którym dojechaliśmy do cmentarza w Nieporęcie. Tam wjechaliśmy na nasz docelowy szlak - Szlak Nieporęcki (żółty).
Pogoda nam dopisywała. Po porannych zachmurzeniach wyszło piękne słonce i zrobiło się dosyć ciepło. Szkoda tylko, że Szlak Nieporęcki jest tak słabo oznaczony. Nowe tabliczki są pozrywane, zdecydowanie lepiej jest je malować! Niestety wielu ludziom oznaczenia najwyraźniej przeszkadzają. dlatego też parę razy zmienialiśmy kierunek jazdy, by powracać na szlak. W Stanisławowie Pierwszym zrobiliśmy kolejny przystanek. Idealnym miejscem był wał przeciwpowodziowy przy rzeczce Czarnej.
Posililiśmy się i napiliśmy i odpoczęliśmy przed kolejnymi kilometrami
Droga prowadziła jakiś czas wałem nad Czarną. Widoki były przyjemne dla oka.
Wjechaliśmy w Lasy Drewnickie gdzie znów jechaliśmy Turystyczną Obwodnicą Warszawską, a następnie dotarliśmy do przepięknego pomnika natury jakim jest Dąb Jan Kazimierz w okolicach Beniaminowa. Jego objętość to 3,5 osoby dorosłej
Potem nasz szlak połączył się ze szlakiem niebieskim i czerwonym. A po jakimś czasie musieliśmy szukać naszego żółtego

Znaleźliśmy go szybko dzięki dobrej mapie, ale nadłożyliśmy kilka kilometrów drogi. Znaleźliśmy się w miejscowości Borki skąd skręciliśmy na Rynię. Tam wałem przy Rządzy dojechaliśmy doi Zalewu Zegrzyńskiego i kontynuowaliśmy podróż wałem, delektując się widokami. Z Ryni powróciliśmy główna drogą do Wieliszewa. Stamtąd ciągiem rowerowym powróciliśmy do Legionowa.
Wykręciliśmy koło 60km. Co do Szlaku Nieporęckiego musi być on bezwzględnie poprawiony, bo tak słabo oznakowanego szlaku w naszym powiecie nie ma jak ten. A warto, bo szlak prowadzi przez przepiękne tereny. Niże link do wszystkich fotek.
http://machnas.ubf.pl/viewpage.php?page_id=27