przez Cielak » 29 sie 2014, o 07:46
Tak czułem, że nie zrozumiesz...
po co pisać takie bzdury jakie ty wypisujesz? Siejesz zamęt. Już wiesz, że rondo jest złe a co innego będzie lepsze.
Piszesz żeby obstawić rondo światłami i wszelkiej maści sygnalizacją bo dzieci itd.
NIE! To pisz do kierowców! Żeby jeździli jak należy!
Op... sąsiada! Sąsiadkę! Że za szybko jeździ i jest nieodpowiedzialną idiotką. Od tego zacznij.
Wszyscy mają obowiązek jeździć tak, żeby nie stwarzać niebezpieczeństwa dla innych. A i tak nawet jeśli już tak będzie to wypadki będą się zdarzać.
I nie słyszałem o lepszym sposobie na takie newralgiczne miejsca jak człowiek z wielgachnym znakiem STOP przeprowadzający dzieciaki przez jezdnię. W Chotomowie pod starą szkołą zdało to egzamin. I tutaj też zda.
Piszesz: "Pisałem generalnie o kierowcach z okolicy bo niestety wyrobiłem sobie zdanie jak jeżdżą niektórzy mieszkańcy Chotomowa"
Znasz ich? Skąd wiesz, że to mieszkańcy Chotomowa? A jeśli ich znasz to ile razy podszedłeś do nich i zwróciłeś im uwagę?
Poza tym sam piszesz, że to "niektórzy". Ja wiem, że to mniejszość. Wyjątki. Też jeżdżę po naszych drogach i nie zaobserwowałem tego co ty. Nigdy nie widziałem sytuacji, którą opisujesz. Może dlatego, że nie jeżdżę rano do Warszawy? Nie wiem.
Ja nie jestem idealistą. Ale uważam, że zamiast budować "klosze" nad naszymi dziećmi lepszym rozwiązaniem jest rozmowa z ludźmi, edukacja, egzekwowanie przepisów (np. ruchu drogowego) i własna ostrożność. A przede wszystkim stanowcza reakcja na każde niewłaściwe bądź skandaliczne zachowanie mojego sąsiada (a ze wszystkimi mam świetne stosunki).
Ty natomiast chciałbyś obstawić szkołę zasiekami, rondo światłami i najlepiej żeby z daleka wyglądało jak UFO...
Nie tędy droga.
Bo w życiu bywa tak, że nie zawsze się jest na górze...