Cały czas przedstawiane argumenty omijają odpowiedź. My się pytamy dlaczego wybrano taki a nie inny sposób dostarczania energii cieplnej a Ty nam piszesz jak mało tej energii potrzeba. "Panie Szumski, czemu kupujesz benzynę po 10 zł na litr, przecie wszędzie jest taniej? - A bo mi auto mało pali...."
Jeżeli budynek potrzebuje X W na metr na ogrzanie czy chłodzenie to jest to zasługa ocieplenia, okien, odzysku ciepła a sprawa jak się dostarczy te X Watów jest drugorzędna i tutaj zaczyna się nasze pytanie. Można spalając węgiel, gaz, pompą ciepła,zwykłym prądem czy panelami PV dla hobbystów, i tutaj pojawia się rozróżnienie na cenę zakupu, cenę eksplantacji i ewentualny zwrot inwestycji w droższy system, bo te same X Watów w zależności od systemów daje inne koszty. I o to pytamy.
A Ty ciągle jak mantra powtarzasz ze dzięki "systemowi" zjechaliście z zapotrzebowaniem na metr. No jeżeli razem z pompą w gratisie dostaliście dodatkowe 20 CM styropiany na ściany to ma to sens.
Postaw obok identyczna szkolę, z takimi samymi przegrodami i oknami i wentylacją i odzyskiem ciepła - będzie miała tyle samo zapotrzebowania na metr. Wstaw zamiast pompy kotłownie na gaz i normalną klimę i powiedz jak wyjdą koszty. Bo normalnie pompa się słabo kalkuluje zarówno jako grzanie jak i chłodzenie i kit jak sobie prywatnie ktoś to stawia, gorzej jak za kasę ludu.
Bo niestety po lekturze Twoich argumentów nasuwa mi się poniższy obraz ilustrujący jak ktoś w gminie podjął decyzję o spacerku w kierunku nowinek technicznych...
https://www.youtube.com/watch?v=uPZj1p_smCA



