przez szumski » 23 sie 2013, o 14:30
Jendrula, był gościu z substytucją (dalsze pełnomocnictwo - tu akurat pełnomocnik pełnomocnika pełnomocniczki, którą wynajęli starostowie) oskarżycieli nie było.
Substytut nie mógł zatrybić, że nie wolno mu się jednać, bez obecności oskarżycieli, bajdurzył też coś o rozprawie niejawnej. Tylko że rozprawy nie było, bo nie było oskarżycieli. Było wyłącznie przełożenie terminu na wniosek oskarżycieli, wniosek uzasadniali że są na wcześniej zaplanowanych i opłaconych urlopach. Podziwiam cierpliwość Sądu, bo tłomaczenie rzeczy oczywistych panu substytutowi zajęło ponad kwadrans.
Gratuluję dobrze wydanych pieniędzy!!!
A co to jest Front Jedności Narodu żebym ja się jednał z substytutem?
Jeżeli obaj panowie, starosta i v-ce są na urlopach w miejscach tak odległych, że nie mogą dotrzeć na założony przez siebie proces, to ja się pytam:
kto do k....... nędzy pilnuje gospodarki i kto zarządza zespołem kryzysowym, gdyby coś się zajarało czy zalało??? i czekam na następne akt oskarżenia za pytania retoryczne.