Sztuczny problem.
Ponieważ religia katolicka oparta jest na dogmatach to Polak i Katolik powinien rozumować tak: jeżeli Bóg jest bytem idealnym i Bóg stworzył człowieka to każdy człowiek - bliźni jest bytem idealnym. Trzeba go przyjąć jakim jest.
Do Korei może kiedyś pojadę, Wietnam rozważam już na poważnie.
Kaola wkleja co wkleja, bo chce być potrzebny. Jest przesadzony z jakiegoś tam środowiska i tutaj komputer to jedna z niewielu możliwości kontaktu ze światem. Dobrze, że ma internet.
Robi, opinii przeżyłem już full, najpierw (działkę kupiłem w `96) dla starych mieszkańców byłem "przybłęda" potem dla nowszych "wsiowy baran" - znaczy się tutejszy i tak w kółko. Grunt, że jestem rozpoznawalny
Tu jest tygiel z całej Polski, od Kaszub po Giewont i od Terespola po Zbąszynek, muszą być różne opinie. Ważne, że wcześniej będąc zupełnie anonimowi (przeważnie w Wa-wie) tutaj identyfikują się z wioską, gminą i interesują się lokalnymi problemami.
Pomimo różnych kolei losu, pochodzę z takiej wioski gdzie człowiekowi nie dadzą zginąć. Nie ważne czy problemy dopadły go zrządzeniem losu czy sam się do nich przyczynił. Może skończy się "korporacyjne myślenie" i tu też tak będzie - bo już często bywa.